Księżycowa Arka Noego ma pomóc w uchronieniu życia na Ziemi

15 marca 2021, 10:52

W „księżycowej arce” ukrytej w jaskiniach lawowych pod powierzchnią Srebrnego Globu naukowcy chcieliby umieścić materiał genetyczny 6,7 miliona znanych gatunków zamieszkujących Ziemię. Materiał byłby przechowywany w warunkach kriogenicznych w laboratorium zasilanym za pomocą paneli słonecznych. Sam transport wymagałby co najmniej 250 lotów na Księżyc



© NASA

NASA wybrała 7 technologii przyszłości

8 lipca 2015, 06:33

NASA wybrała siedem koncepcji technologicznych, które wejdą do Fazy II prowadzonego przez programu Agencję Innovative Advanced Concepts (NIAC). Wybór padł na te koncepcje, które dają nadzieję na zrewolucjonizowanie przyszłych misji, poszerzenie możliwości działania oraz znaczne ulepszenie metod tworzenia i wykorzystywania systemów używanych w przestrzeni kosmicznej.


Afrykańskie dziedzictwo genetyczne na anglosaskich cmentarzach z VII wieku

14 sierpnia 2025, 09:43

W VII wieku na dwóch różnych cmentarzach na południu Wielkiej Brytanii pochowano dwie niespokrewnione ze sobą osoby, których przodkowie pochodzili z Afryki Subsaharyjskiej. Obie zostały pochowane tak jak wszyscy inni zmarli, co dowodzi, że osoby te nie były niewolnikami, a równorzędnymi członkami swoich społeczności. Jedną ze wspomnianych osób jest dziewczynka w wieku 11-13 lat, która spoczęła na cmentarzu w Updown w Kent. Drugą młody mężczyzna w wieku 17–25 lat pochowany w Worth Matravers.


Wieloryby grenlandzkie

Złapano wieloryba z utkwioną w ciele strzałą z XIX w.

13 czerwca 2007, 10:01

W ciele złapanego w zeszłym miesiącu u wybrzeży Alaski 50-tonowego wieloryba grenlandzkiego (Balaena mysticetus) znaleziono fragmenty broni używanej w XIX wieku przez polujących na walenie zawodowych myśliwych. Oznacza to, że ssak może mieć ponad 100 lat. Naukowcy szacują jego wiek na 115-130 lat. W momencie zranienia musiał mieć co najmniej rok, ponieważ wielorybnicy nie polowali na młode.


Zaczęło się 50 lat temu

28 października 2019, 21:20

Dokładnie 50 lat temu, późnym wieczorem 29 października 1969 roku na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA) dwóch naukowców prowadziło pozornie nieznaczący eksperyment. Kleinrock i Kline mieli do rozwiązania poważny problem. Chcieli zmusić dwa oddalone od siebie komputery, by wymieniły informacje. To, co dzisiaj wydaje się oczywistością, przed 50 laty było praktycznie nierozwiązanym problemem technicznym. Nierozwiązanym aż do późnego wieczora 29 października 1969 roku.


Superpłodna galaktyka

24 grudnia 2011, 08:30

Teleskopy Spitzera i Hubble’a odkryły, że jedna z najdalszych znanych nam galaktyk tworzy gwiazdy w niezwykle szybkim tempie. GN-108036 to jednocześnie najjaśniejsza z tak odległych galaktyk.


Nasze najwcześniejsze wspomnienia są o rok starsze, niż nam się wydaje

14 czerwca 2021, 09:29

Najwcześniejsze wspomnienia, jakie przechowujemy w naszej pamięci, pochodzą przeważnie z czasu, gdy mieliśmy 2,5 roku, donoszą autorzy najnowszych badań. Odkrycie, o którym poinformowano na łamach recenzowanego pisma Memory, przesuwa pamięć o najwcześniejszych wydarzeniach z życia o cały rok.


Gdzie jest Filip?

21 lipca 2015, 09:55

Uraz kolana ma świadczyć o tym, że szkielet znaleziony w jednym z grobowców w Werginie należy do ojca Aleksandra Wielkiego, Filipa II. Teza ta wywołuje jednak olbrzymie kontrowersje, gdyż przed rokiem greccy archeolodzy potwierdzili, że Filip leży w innym grobowcu.


Zagadka szczątków rozwiązana. Zidentyfikowano kolejnych członków zaginionej wyprawy

11 maja 2026, 10:03

Była majowa noc 1859 roku, gdy brytyjski oficer marynarki Francis Leopold McClintock niemal się potknął o kości rozrzucone na Wyspie Króla Williama. Przy szczątkach znalazł dokumenty wystawione na Harry'ego Peglara, oficera z HMS Terror odpowiedzialnego za takielunek. Przez następne 166 lat naukowcy kłócili się, czy to naprawdę Peglar. Szczątki odziane były w resztki munduru, nie pasujące do stopnia Peglara. McClintock wiedział jedno, jego czwarta z kolei wyprawa poszukiwawcza zakończyła się – przynajmniej częściowym – sukcesem. Trafił oto na ślad zaginionej ekspedycji Franklina.


© Nas

Zbyt droga nowoczesność

28 grudnia 2007, 11:54

Powoli mijają czasy, gdy filmy nagrywane są na celuloidowej taśmie. Teraz coraz powszechniej przechowuje się obrazy w formie cyfrowej. Nowa technologia ma wiele zalet, chociażby takich jak łatwość zwielokrotniania czy możliwość natychmiastowej edycji obrazu. Jednak, jak się okazuje, nie zawsze to, co cyfrowe, oznacza lepsze.


Jubileusz 75-lecia Polskiej Akademii Nauk